Asset Publisher Asset Publisher

MUSIMY CHRONIĆ MOKRADŁA

     Bagna, trzęsawiska, torfowiska często były bardzo źle kojarzone. W ludowych przekazach, baśniach i legendach obszary te zawsze przedstawiano, jako miejsca skąd wychodziły złe duchy, podstępne nimfy, błotne straszydła. Tam znikali ludzie, topiły się zwierzęta gospodarskie. Mokradła budziły grozę, bo były niedostępne, okryte tajemnicą, z dziwnymi odgłosami i często przykryte gęstą mgłą, która nadawała tym miejscom większej magii.

      Dzisiaj wiemy, że te podmokłe obszary nie są bezużyteczne, nie są mistyczne, tylko są bardzo potrzebnymi ekosystemami. To prawdziwy ziemski raj bioróżnorodności, miejsca bogate w pokarm nie tylko dla zwierząt, ale też dla ludzi. To ostoje dzikich gatunków zwierząt i roślin, to także miejsca lęgowe oraz miejsca żerowania, odpoczynku w czasie migracji i zimowania dla setek gatunków ptactwa.

      Bagna pełnią bardzo ważna rolę w gospodarce wodnej na naszej planecie. Są regulatorami stosunków wodnych na obszarze występowania. One wchłaniają i przechowują wodę, kiedy jest jej za dużo – wtedy unikamy, bądź mamy zminimalizowane skutki powodzi. Zaś, gdy wody jest za mało, bagna oddają tę, którą zmagazynowały – chroniąc nas w ten sposób przed suszą.

       Niestety Polska była niechlubnym przykładem intensywnego osuszania mokradeł. W naszym kraju zmeliorowano i zagospodarowano liczne podmokłe powierzchnie, zakłócając w ten sposób gospodarkę wodną wielu obszarów. Być może powódź z lipca 1997 roku nie byłaby tak tragiczna, gdyby na naturalnie zalewowych terenach Odry nie powstały osiedla mieszkaniowe, budynki gospodarcze, zakłady przemysłowe. Wysoka woda nie zalała terenów Szczecina, między innymi dlatego, że poniżej naszego miasta znajdują się wielkie mokradła, rozległe trzcinowiska i liczne kanały Doliny Dolnej Odry. Fala powodziowa znalazła tam ujście i nie dokonała zniszczeń w mieście.

       Już wiele lat temu dostrzeżono wagę problemu. Dnia 2-go lutego 1971 roku w irańskim mieście Ramsar została przyjęta „Konwencja o obszarach wodno-błotnych”, której celem jest ochrona obszarów podmokłych, szuwarów, wszystkich wód śródlądowych a nawet płytkich pasów morskich wód przybrzeżnych. Dzień podpisania konwencji stał się międzynarodowym „Dniem Mokradeł”.

       Na terenie Puszczy Wkrzańskiej jest wiele podmokłych terenów. Tu znajduje się rezerwat przyrody „Świdwie” z zarastającym jeziorem Świdwie, szuwarami, olsami i przyległymi lasami, który to obszar objęty jest ochroną już od 1963 roku, zaś ochroną prawną od 1974. To klimatyczne miejsce, jako jedne z pierwszych w Polsce, zostało objęte jurysdykcją Konwencji Ramsarskiej. Stało się to 3-go stycznia 1984 roku.

        W sąsiadującym z Nadleśnictwem Trzebież rezerwacie spotykamy bardzo dużo rzadkich i chronionych gatunków ptactwa wodno-błotnego, płazów i gadów oraz zwierzyny. Znajdują tu one doskonałe warunki do lęgów i żerowania. Na okolicznych drzewach często zakładają swoje gniazda ptaki drapieżne, w tym bieliki. Żurawie, świstuny, wodniczki, czajki, gęsi gęgawy, łabędzie nieme, bociany, bąki, bączki i setki innych ptaków, mają tu znakomite warunki rozwoju, i miejsca odpoczynku w czasie przelotów.

       Żerujące rodziny żurawi na bagiennych łąkach , odlatujące jesienią „klucze” są wpisane na stałe w krajobraz Zalesia. Warto chronić taki widok. Warto chronić takie miejsca, nie tylko z uwagi na ich wyjątkowe znaczenie retencyjne, ale przede wszystkim dla ich bogatej ornitofauny.

DARZ BÓR