Asset Publisher Asset Publisher

COŚ O GOSPODARCE LEŚNEJ

      Ostatnio na emaila dostałam zdjęcie leśniczego Ryszarda Grodkowskiego z leśnictwa Pienice i podleśniczego Janusza Putreszy wykonujących szacunki brakarskie. Dla leśników zatrudnionych w Lasach Państwowych, to codzienność, dla ludzi niezwiązanych z lasem, wyjaśnienie tych czynności, może być ciekawą informacją.

       Co to są szacunki brakarskie? Najprościej jest to ocena, kwalifikacja, weryfikacja walorów użytkowych drewna, które w najbliższym czasie zostanie pozyskane. Po co się to robi?

       Takie szacunki są konieczne w celu uzyskania informacji, ile i jakiej jakości drewno będziemy posiadali w najbliższym czasie do zaoferowania odbiorcom.  Sprzedaż drewna, to podstawowe źródło przychodów, bardzo potrzebnych do właściwej realizacji zrównoważonej gospodarki leśnej. Uzyskane środki będą wykorzystane na działania o charakterze hodowlanym i ochronnym. Pozyskiwanie drewna nigdy nie odbywa się kosztem leśnych zasobów. Dzięki racjonalnej gospodarce, lasów nam cały czas przybywa. Lesistość w kraju wynosi obecnie
około 29%.

        Szacunków brakarskich dokonuje się zazwyczaj w momencie, gdy z danego obszaru lasu planuje się  pozyskanie drewna w ramach cięć pielęgnacyjnych lub odnowieniowych. Leśniczy zanim wyda stosowne polecenie pilarzom i operatorom harwestera, wie z dużym przybliżeniem na jaką masę może liczyć. Tak informacja jest konieczna w zaplanowaniu prac związanych ze sprzedażą i wywozem uzyskanego surowca. Rozłożeniu tego w czasie.

        Leśniczy ze swoim podleśniczym wiele czasu poświęcają na czynności brakarskie. To bardzo żmudna i odpowiedzialna praca. Wymagająca przebywania w terenie niezależnie od pogody, bo niemal każdą sztukę rosnącego drzewa trzeba dokładnie ocenić. Tam na miejscu sukces pokoleń leśników mierzony jest jakością i parametrami uzyskanego drewna. Jeżeli jedno pokolenie to 25 lat, to dopiero trzecie lub czwarte a czasami, w zależności od gatunków drzew i piąte pokolenie ludzi lasu, ogląda finalny efekt pracy poprzedników - tych którzy drzewo sadzili, pielęgnowali i hodowali.  Sto lat, to optymalny wiek pozyskiwania sosny . To wiek, w którym nie ma już znacznych przyrostów drzewa na grubość i wysokość. To też czas w którym ten najpopularniejszy u nas gatunek, osiąga najlepszą jakość. Dalsze „przetrzymywanie” drewna na pniu, odbiło by się na jego wartości i zdrowotności.

       Leśniczy z podleśniczym biorąc w ręce średnicomierz (tzw. klupę), wysokościomierz,  farbę w aerozolu i raptularz udają się we właściwą część lasu. Tam każde drzewo ma zmierzoną średnicę - na wysokości  130cm,  całkowitą wysokość i tam jest oceniona jego przydatność.

       W tak przygotowany przyszły zrąb mogą wejść pracownicy zakładu usług leśnych i dokonać pozyskania.

       Zakończenie szacunków brakarskich odbywa się w kancelarii leśniczego, gdzie uzyskane w terenie dane, zapisane w raptularzu, zostają przeniesione do komputera i przez komputer przetworzone. Czynności te są podstawą do, w miarę dokładnych, wyliczeń masy drewna. Na tej podstawie odbiorcy będą mogli przystąpić do elektronicznej aukcji i zakupić odpowiednią ilość potrzebnego im surowca.

       W pracach brakarskich ustala się również drzewa dziuplaste i planuje biogrupy, które pozostaną nienaruszone na zrębie. Ogólnie przyjmuję się zasadę, że około 5% starego drzewostanu zostawia się do naturalnej śmierci.

      To tyle o szacunkach brakarskich. Opisanie innych prac leśniczego z podleśniczym później. Jest tego dużo. Może nie powinnam zaczynać od szacunków. Ale to zdjęcie było inspiracją. 

 DARZ BÓR